| odpowiedź - 2005-10-18 22:17:35 |
| Pani Kasiu... nie znam słów
aby opisać mój smutek... moje
cierpienie... nie da się tego
wyrazić słowami... modliłam
się i będę się modlić w
intencji naszej Gwiazdeczki!
kochałam ją jak małą
siostrzyczkę choć niewiele
razy ją widziałam... zawsze
będę miała przed oczami obraz
biegającej Michalinki po
ogrodzie na działce Dziadków
na Dąbrowie.
Pokój jej maleńkiej duszyczce
[*][*][*] |
|
|
|
|
| dziękuję - 2005-10-18 22:20:37 |
| Dziękuję Kasiu, że odezwałaś
się do nas, za Twoje mądre
słowa. Dziękuję Ci też za to,
że podzieliłaś się z nami
takim Aniołem, że przez ten
rok pozwoliłaś nam czerpać z
Jej miłości, radości, siły. Że
wychowałaś takie cudowne
Dziecko. I że pozwoliłas Jej
odejść do lepszego świata, by
stamtąd opiekowała się
wszystkimi. Trwam przy Tobie w
modlitwie i myślach. |
|
|
|
|
| Do mojej Misi - 2005-10-18 22:22:19 |
Misiu, Ty odeszłaś .....moja
miłość do Ciebie pozostała.
Do zobaczenia czarodziejko
Kocham CIę
Ciocia Monika |
|
|
|
|
| Do Kasi - 2005-10-18 22:29:36 |
| Kasieńko jak już znajdziesz
chwilkę to odezwij się proszę.
Maja |
|
|
|
|
| miłość - 2005-10-18 22:45:33 |
| jeśli cos w życiu ma sens, to
ta przeogromna miłość, którą
rodzice obdarzyli tą małą
istotkę.
Mimo,że odeszła, ta miłość w
nich pozostała, i w NAS. |
|
|
|
|
| Kasiu - 2005-10-18 22:48:10 |
| Kasiu, Twoja córeczka stała
się tak ważna dla nas tutaj
przede wszystkim dzięki Wam -
Tobie i Rafałowi należą się
wszystkie ciepłe słowa, bo to
Wy mieliście największy wpływ
na to jaka dzielna i cudowna
była Misia. Dziękujemy Wam za
nią.
Misia w niebie i Wy na ziemi -
pozostaniecie w naszych
sercach. |
|
|
|
|
| o Misi - 2005-10-18 22:54:37 |
| choc tak krotko byla tu z
nami, tyle dobra w nas
obudzila...
|
|
|
|
|
| Dziękuję - 2005-10-18 23:20:21 |
| Dziękuję Wam, że dzieliliście
się Misią z nami.
Że pozwoliliście nam
uczestniczyć w Waszym życiu.
Dziękuję Misi, że mnie
zmieniła, otworzyła moje oczy,
pozwoliła na nowo uwierzyć w
ludzi.
To mi po niej pozostanie -
tylko tyle albo raczej aż
tyle...
Dziękuję... |
|
|
|
|
| modlimy się - 2005-10-18 23:30:44 |
| Kasiu, Rafale - Modlimy się
nadal, aby Wasz Aniołek trafił
tam w niebie na jakąś śliczną
chmurkę, skąd będzie wspierał
swoich wspaniałych, kochanych
rodziców.
Michasia zadba o to, aby nie
zabrakło Wam siły. Przytulamy
Was bardzo mocno ....
[*] |
autor: ~Monika_M
|
|
|
|
| Do Rodziców - 2005-10-18 23:38:21 |
| Rodzice Michasi- modlę się o
siłę dla Was i obecność Misi
zawsze...Niebo jest blisko
nas, teraz także dzięki
Niej... |
|
|
|
|
| ['] - 2005-10-19 00:26:09 |
| Kasiu, Rafale.....
Modlę się a duszę Michalinki -
małego Kruszka, którego sens
życia był tak ogromny, że
trudno to wszystko ogarnąć
rozumem. Serce podpowiada, że
już jest dobrze, cicho,
spokojnie, bezboleśnie. I w
tym cała nadzieja i ukojenie
żalu....
Modlę się za Ciebie Kasiu i za
Ciebie Rafale, za Was, którzy
przerastają niejednego z
nas... |
|
|
|
|
| [*] - 2005-10-19 01:12:58 |
| Kasiu i Rafale,
jestem z wami myslami i
modlitwa. odwiedzalam strone
Michasi czesto choc nigdy nie
postowalam. Teraz jednak
zarejestrowalam sie bo chce
zebyscie wiedzieli jak bardzo
was podziwialam za to ze
byliscie takimi cudownymi
rodzicami dla Michalinki i ze
dzieki wam Michasia byla takim
pogodnym i silnym dizeckiem.
Kasia |
|
|
|
|
| do płaczących...(tak jak ja) - 2005-10-19 01:20:55 |
| Ja wiem,że Misia jest juz w
piekniejszym świecie,biega
sobie tam po śniegu z chmurek
i spogląda na nas i
prosi:"nie
płaczcie!Niedługo przecież się
spotkamy wszyscy!
Teraz ja będę się o was modlić
i ja będę wam pomagać..Tu
jestem szczęśliwa-tylko nie
placzcie,bo ja tu nie
płaczę!" |
|
|
|
|
| [*] - 2005-10-19 07:49:57 |
| byłem z wami poprzez żone cały
czas. Żal smutek.......
Spokoju ducha
.................. |
|
|
|
|
| Moja Ksiezniczka - 2005-10-19 07:54:10 |
| Kasiu Rafale dzieki Misi
nauczyłam sie doceniac to co w
zyciu tak naprawde jest wazne.
Misia nie odeszła jest w
naszych sercach, jest z Tobą
Kasiu i siedzi na Twoim
ramieniu i będzie z Tobą
zawsze. w moim sercu
pozostanie do konca moich dni. |
|
|
|
|
| ...wieczny odpoczynek... - 2005-10-19 07:55:01 |
| ...... Wieczny odpoczynek racz
JEJ dać Panie .....
Modlę się za Ciebie słoneczko,
żebyś szybciutko tam w niebie
znalazła masę przyjaciół,
takich jak Ty aniołków.
Jestem pewna, że juz tam
psocisz i się świetnie bawisz
!
Kasiu, Rafale, Najbliższa
rodzino Misi!
Łączę się z Wami w bólu....
Jest mi tak strasznie
przykro.... Ale bądżcie silni
siłą Misi. Wychowaliście ją na
wspaniałą, silna, pogodną
dziewczynkę. Możecie być z
niej dumni. Jestem pewna, że
teraz na Was spogląda i się do
Was uśmiecha, ocierajac Wasze
łzy!
Proszę Boga o siłę dla Was i o
spokój duszyczki Michasi. Ania
|
|
|
|
|
| Do Rodzicow - 2005-10-19 08:51:54 |
| Kasiu, Rafale. Dziekuje Wam za
Misie. Za to, ze obudzila we
mnie pragnienie bycia lepszym
czlowiekiem. Lacze sie z Wami
w bolu i przytulam z calej
sily do serca. Nigdy nie
zapomne o Waszej wspanialej
Coreczce. O Waszej Michalince.
Pokoj Jej Duszy [*] |
|
|
|
|
| Kochani Rodzice - 2005-10-19 08:55:28 |
| ..dostaliście tak wiele na tak
krótko...
i nam było dane żyć nadzieją,
cieszyc się najdrobniejszymi
sukcesami Kruszynki...Misia
miała tak wiele siły- która
imponowała i motywowała do
naszej walki w zyciu....
zrobiło się tak strasznie
pusto...... |
|
|
|
|
| Kochana rodzinko - 2005-10-19 09:44:57 |
| Kasiu , Rafale, Dziadku,
Babciu nie znam słów aby
wyrazic jak bardzo was
podziwiam, nie dziwie ze ze
misia miała taką wielką siłe,
mądrosc,wytrwałosc-
odziedziczyła to po was.
Zawsze pozostaniecie w sercach
naszych a wiem ze Misia bedzie
sprawowac dnad wami opikę tam
z góry. Bedzie szczesliwa ,bo
w niebie nie bedzie bólu,
cierpienia i walki.
Misia była i jest najwiekszym
darem od Boga. |
|
|
|
|
| ['] - 2005-10-19 09:57:09 |
| Zaimponowało mi to małe
dziecko, jak nikt jeszcze
nigdy...Dziękuję całej Waszej
Wielkiej Rodzinie i proszę
zostańcie z nami dalej.... |
|
|
|
|
| Misia - 2005-10-19 12:41:37 |
| przeczytałam większość
forum....
to okropne, że już po
wszystkim....
Czuję żal, smutek, pomimo, iż
nie znałam tej WSPANIAŁEJ
DZIELNEJ DZIEWCZYNKI!
Jesteście wspaniali!!!
A poruszyło mnie dogłębnie
to:
http://www.michalina.freshsite
.pl/uploads/download/mi.mpg
Sądzę,ze jest to
najpiękniejsze pożegnanie..
|
autor: ~Beata
|
|
|
|
| ['] - 2005-10-19 14:34:50 |
| Kasiu i Rafale modle się za
Was i za całą Wasza Rodzinę.
Niech Bog da Wam siłę.
Misiu, tak wiele dzieki Tobie
zrozumiałam. Zawsze zostaniesz
w moim sercu. |
|
|
|
|
| Kochani - 2005-10-19 15:59:49 |
| Kasiu, Rafale, Babciu i
Dziadku wiem, że w obliczu
Waszego cierpienia słowa
niewiele znaczą, ale chcę
byscie wiedzieli, ze Wasza
córka i wnuczka zmieniła wiele
w moim życiu. Misia, maleńki
Aniołek, nauczyła mnie patrzeć
na życie z szacunkiem.
Łączę się z Wami w bólu ...
Misiu, na zawsze pozostaniesz
w moim sercu. Dziękuje Ci
Kochany Aniołku za to, że
byłaś ... |
|
|
|
|
| pożegnanie - 2005-10-19 16:18:19 |
| Misia zgadza sie wlasnie
zajrzalam pod tego linka tak
trudno powstrzymac łzy... |
|
|
|
|
| [*] - 2005-10-19 19:42:00 |
| Utulam Was w najbliższych mi
myślach w moim sercu.. Was
rodziców, dziadków,
najbliższych Michasi..
I taka pustka i cisza...
dzisiaj dla Misi zapłonie u
mnie w kąciku płomień
świecy...
Niech ukojenie przyjdzie do
Was szybko...bo ta mała
Iskierka jest już bardzo
blisko Was...W Waszych
ogromnych i rozdartych
sercach.. |
|
|
|
|
| [*] - 2005-10-19 20:07:00 |
| NIe ma słów....
Ściskam Was mocno. |
autor: ~anka
|
|
|
|
| . - 2005-10-19 22:29:40 |
nasze kochane życie i nasza
kochana śmierć, misia jest tam
tez wsród swoich, dobrze jej
i napewno wesoło
i niechce pewnie ta malutka
istotka aby to z jej powodu
lało sie tyle łez, 3maj sie
maleńka |
autor: ~wojtek
|
|
|
|
| (*) - 2005-10-19 23:05:20 |
| (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*)
(*) (*) (*) (*) (*) |
|
|
|
|
| [*] - 2005-10-20 07:44:11 |
| Szczerze współczuję, bardzo mi
przykro że straciliście swoją
małą miłość ale teraz ona
będzie się wami opiekować i
nie będzie cierpieć. Siedzę i
płaczę. |
|
|
|
|
| szczerze współczuję... - 2005-10-20 11:48:03 |
| [*][*][*][*][*][*][*] |
|
|
|
|
| Zapalcie świeczkę..... - 2005-10-20 13:40:53 |
| Nie daje mi spokoju ta
myśl...jak dalecy jesteśmy od
takich sytuacji, a zarazem jak
bliscy...Łzy spływają...
Zapalcie świeczkę. |
|
|
|
|
| co mogę zrobić.. - 2005-10-20 16:39:46 |
| ...mysleć tylko o Was . Natłok
myśli cały czas, smutek mimo
wszystko, ale przynajmniej
Maleńka już jest spokojna. To
trudne, okropnie trudne do
zaakceptowania nawet dla kogoś
obcego, jak ja. Ilekoć
spojrzę na moją córeczkę,
myślę o Was, ale nic nie mogę
zrobić przecież... |
|
|
|
|
| płaczemy z Wami... - 2005-10-20 19:30:01 |
| To niesprawiedliwe,że takie
słodkie istoty odchodzą przed
swoimi rodzicami i tylko dobry
Pan Bóg wie dlaczego tak być
musi.
Ale już nic jej nie boli i
śpiewa Panu Bogu na chwałę.
A i my wszyscy kiedyś do niej
dołączymy.To jedyna nadzieja w
tym naszym żmudnym życiu.
|
|
|
|
|
| (*) - 2005-10-20 23:35:47 |
| Spóźniłam się z pomocą
,dopiero dowiedziała msię o
Michalince, łzy same cisną
siedo oczu, moje dziecko też o
mało nie umarło zaraz po
porodzie , ale mielismy
szczęście,tym bardziej brak mi
słów i jest mi tak niewymownie
przykro, niech ten malutki
aniołeczek będzie szczęśliwy a
Rodzinie poprostu współczuję
,bo cóż innego mogę powiedzieć
wiem że żadne słowa nie ukoją
Waszego bólu, ale jestem z
Wami |
|
|
|
|
| Zycie jednak ma sens - 2005-10-21 18:01:02 |
|
Ciężko to wytłumaczyć, ale
jednak
"...życie ma sens, ma
sens, ma sens..." JPII
chociazby patrząc ilu ludzi
stało się lepszych będą z
Wami. |
autor: ~Luki
|
|
|
|
| ... - 2005-10-22 21:38:49 |
| Nie wiem co napisać.
Trzymajcie się. Jestem z Wami.
|
autor: ~Maciek
|
|
|
|
| Miłość - 2005-10-23 21:11:49 |
| Kasiu, Rafale - Wasza Miłość
jest najwspanialszą modlitwą.
Modlę się za Was, za Waszą
Maleńką...modlę się o siły dla
Was...
Nie potrafię tego
zrozumieć...płaczę...niech Bóg
da Wam siłę. |
|
|
|
|
| kochani - 2005-10-23 22:16:45 |
| Wiem co czujecie w tej
chwili,bo 5lat temu
przeżywałam to somo co Wy.
Nasz Kikuś miał tą samą
chorobę co wasza Michalinka.
Zyczę Wam dużo siły
Marta |
|
|
|
|
| Siła w miłości - 2005-11-04 19:37:27 |
| Wyobrazam sobie Wasz ból
kochani rodzice.... bardzo mi
przykro i żal... moja
Ola tez odeszła 14.01.2000 -
lekarze odkryli te samą
chorobę (co u Waszej Michasi)
w 1 tygodniu jej zycia,
wydawało się że im wcześniej
tym lepiej, przeżyła 6
tygodni. Tyle było jej i nam
dane ale dziękuje za te
dni...Czas leczy
rany...Bądźcie silni
miłościa...Pomodlę się za Was |
|
|
|
|
| Aniołek - 2005-11-11 14:01:53 |
| Śpij w spokoju
Aniołeczku-trudno jest pisać
co czuję i co chciałabym Wam
powiedzieć przecież nie
wystarczy powiedzieć
trzymajcie się |
autor: ~magdalena
|
|
|
|
| Modlę się - 2005-11-15 19:08:24 |
| Modle sie za Michalinke |
autor: ~Isia
|
|
|
|
| brak mi sil - 2005-11-18 11:55:58 |
| Kochani, pisalam tylko czasem.
Ale czytalam codziennie, no
prawie codziennie. Nasza Nadia
jest nieco mlodsza od Michasi.
Duzo sie nauczylam, a
przynajmniej staram sie
nauczyc. Mysle o Waszej
coreczce w nocy. Wowczas
najlepiej sie mysli. Ech,
zadne moje slowa nic nie
oddadza. Lacze sie z Wami w
bolu. Chyba nic wiecej madrego
nie napisze. Podziwiam Was i
Michasie. Tyle sily moga miec
tylko dobrzy, wielcy ludzie. A
Wy tacy jestescie. |
|
|
|
|
| choć nie znałam [*][*][*] - 2005-11-25 14:49:13 |
| Choć nie znałam tej małej
Gwiazdeczki jej zdjęcie
przyprawiło mnie o łzy..
bardzo współczuję utraty tak
maleńkiego Aniołka ale
pamiętakmy i miejmy ją zawsze
w naszych sercach [*][*][*][*] |
|
|
|
|
| a jaki tu temat dać??? - 2005-12-01 22:48:55 |
| Na progu domu steskniony
usiadłem,bo pustka za progiem
i nicość..umarłem.
Życie uciekło z promykiem
słońca niepewne do
końca..umarłem.
Coś mi umknęło,przeszło obok
cichcem-
-odeszło,czy było?
Wszystkim dzieciom,ktore
straciliśmy
Tęż straciłem kilka lat temu
córeczkę
lecz życie dla innych
pozostało.
Moje wyrazy współczucia
www.kucharz.webtech.pl |
|
|
|
|
| [*] - 2006-01-06 21:42:13 |
| Nadal o niej pamiętamy. I
róbmy to jak najdłużej. Ja
osobiście nie będę się o Misię
modlić, bo w Boga nie wierzę,
ale wierzcie mi, jest mi
równie smutno jak wam.
[*] [*] [*] [*] [*] |
autor: ~Lena
|
|
|
|
| Następna mała, niewinna
istota zasiliła zastępy
Aniołków w - 2006-01-08 11:58:54 |
| Mam dopiero 16, umiem sobie
wyobrazić co czujecie, mój
przyjaciel dwa lata temu zmarł
na białaczkę... Trafiłam tu
przez przypadek... dziękuje
naszemu kochanemu Aniołkowi za
to co dla mnie zrobiła,
chociaż jej nie znałam tak
bardzo zmieniła moje zycie...
na lepsze, pomogła choć trochę
zrozumieć mi śmierć... To
niewiarygodne ile taka mała
bezbronna istota może
zdziałać. Kasiu, Rafale
trzymajcie się ciepło,
pamietajcie, że wasz Skarbek
zawsze, w każdej chwili jest z
wami, czuwa... i na pewno nie
chce abyści się smucili i
płakali, badźcie silni,
pomodlę się za Was i za Misię |
autor: ~Edyta
|
|
|
|
| jestem w szoku - 2006-01-08 16:00:41 |
| sliczna dziewczynka trzeba sie
teraz za nia modlic i tak
zrobie bede sie bardzo mocno
modlic...co prawda przypadkiem
dostalam sie na ta stronke ale
warto bylo teraz dopiero
zobaczylam jak duzo jest zarte
zycie i ze trzeba je
szanowac... sliczna
dziewczynka obiecuje ze jak
bede miala coreczke tez jej
dam na imie MICHALINKA a Tobie
zycze powodzenia i wszyscy
modlmy sie za tego aniolka bo
ono tyle cowycierpialo warte
jest najwiecej |
autor: ~Natalia-Wągrowiec
|
|
|
|
| jestem z Wami myślami - 2006-01-11 19:33:09 |
| Brak mi słów, nie potrafie
sobie wyobrazic co
czujecie...Współczuje Wam.
Wierze ze Wasza córeczka jest
teraz szczesliwa, uśmiechnieta
i ze jest z Wami. Mysle ze
bedzie Waszym ANiołekiem.
BArdzo mi przykro |
autor: ~Marta
|
|
|
|
| Duzo sił.... - 2006-01-13 00:22:11 |
| Jestem bardzo wzruszona
czytając Waszą stronę....
Modlę się o WASZEGO ANIOŁKA W
NIEBIE..... "Życie choć
krótkie piekne
jest......." Wspłczuję z
całego serca.... NIECH STRZEŻE
WAS I TE WSZYSTKIE CIERPIĄCE
ANIOŁKI NA ZIEMI!!!!! |
autor: ~Aga mama MACIUSIA
|
|
|
|
| cudowna Michasia - 2006-01-22 22:20:52 |
| Dzisiaj przypadkowo (czy na
pewno ?, chyba nic nie dzieje
sie przypadkiem) weszłam na tą
stronę i przeczytałam i
obejrzałam prawie wszystko o
Michasi , najpierw długo
płakałm a potem przemyślałam
wiele spraw. Naprawdę była
cudownym dzieckiem, dzielnym ,
pogodnym i miała wspaniałą
mamę. Podziwiam Kasiu za to
jaką byłaś mamą przed
diagnozą, przez ten cały rok w
szpitalu i za to co robisz
teraz , kiedy Michasia
odeszła. Będę się modlić za
Michalinkę i za Was rodziców
, o siły ... |
|
|
|
|
| Misia - 2006-01-26 14:21:04 |
| Oglądam właśnie program o Misi
w TVP1 - płaczę ....
Życzę Rodzicom Misi
wytrwałości i spokoju ducha.
Pozdrawiam serdecznie. PS ja
już wiem co zrobię z moim 1%
... |
|
|
|
|
| Śpij Aniołku - 2006-01-26 15:13:03 |
| Właśnie obejrzałam program o
Misi i nie pogłam powstrzymać
łez, wiem jak bardzo jest Wam
ciężko bo sama pół roku temu
straciłam ukochanego synka.
Jestem całym sercem z Wami i
życze wam siły i wytrwałości w
tym co teraz rozbicie dla
innych. |
autor: ~ALEX
|
|
|
|
| kochaĆ - 2006-01-26 15:38:55 |
| Dzień dobry wszystkim.
Obejżałam program w TVP 1 ,
który bardzo mnie wzruszył.
Chociaż mam dopiero lat 19,
kocham strasznie wszystkie
maleństwa. W moim wieku wydaje
się nam młodym że mamy
straszne kłopoty,
problemy<szkoła ,studia itp
> .. a w porównaniu z
cierpieniem innych (co rodzice
Misi przeżyli) - moje
problemy są niczym, musimy się
nauczyć myśleć o innych.
Uwierzcie że odejście
Michalinki miało swój cel -
ilu z nas przemyślało wiele
spraw, w tym Ja. Drodzy
rodzice Pan Bóg dał wam
możliwość kochania, trwania i
oddania się tak pięknemu i
kochanemu dziecku jakim była
Misia. Okazuje się żę miłość
zwyciężą śmierć, bo Misia
odeszła a i tak wszyscy o niej
pamiętamy i ją kochamy. Ta
mała kochana iskierka
rozpaliła miłość w wielu
sercacH.!!! Rodzice bądzcie
dumni z siebie i z swojej
malutkiej pociechy ... Tule
was bardzo cieplutko |
|
|
|
|
| Moja Misia - 2006-01-26 20:01:49 |
| Obejrzałam dziś program w TV o
Waszej Misi. Ja tez miałam
córeczkę Misię, która zabrał
mi nowotrór-glejak. Wiem przez
co przechodzicie, z całego
serca wam wspólczuje i rzycze
duzo siły i wytrwałosci w tym
co robicie i jeszcze chcecie
zrobic dla innych ludzi.
Pozdrawiam was serdecznie. |
autor: ~kala
|
|
|
|
| Misiaczek - 2006-01-27 21:22:23 |
| Misia urodziła się, żeby
zostać cudnym, wspaniałym
aniołem. Drodzy Kasiu i Rafale
to Wasz anioł, który tu, na
dole miał szczęsliwe,
bezpieczne choć krótkie życie,
a teraz czuwa nad Wami. Jej
miłość doda Wam sił. I ja się
za Was modlę. Jesteście
wielkimi ludźmi, taka też
jesta Wasza córeczka. |
autor: ~aga
|
|
|
|
| ['] ['] - 2006-01-27 23:54:02 |
śliczna, niebieskooka Iskierka
['] |
|
|
|
|
| Misiulka - 2006-02-09 20:48:11 |
| Kasiu,w TVN po raz 1
usłyszałam o Misi,z Twoich
ust.Wstrząsnęło mną.Nie
zapomnialam Jej.I na pewno
Misia skierowała mnie
"przez
przypadek"tutaj.Po to,bym
zrozumiała i doceniła tyle
rzeczy!Kasiu i Rafale,niech
Wasza Kruszynka Was
wspiera.Jesteście dzielni i
rozsiewacie tyle miłości.Dom
Misi-cudowna sprawa.Wasza
Misia-FOREVER LIVE! |
autor: ~Lidas
|
|
|
|
| co można dodać? - 2006-03-05 16:24:38 |
| Podczas choroby Michasi,od
początku jej
trwania,towarzyszyłam waszej
Trójce,choć nie spotkaliśmy
się nigdy.Dowiedziałam się o
chorobie Misi od
koleżanki,która również jest
waszą koleżanką,i przez ten
smutny,bolesny,czasem radosny
również do łez
czas,towarzyszyłam Wam myślą w
modlitwie,myśli i wyobrażni,bo
nie sposób uciec od
porównania,postawienia siebie
w podobnej sytuacji.Wtedy
rodzi się ból,który nigdy nie
jest mniejszy,choć my uczymy
się z nim żyć każdego
dnia,oswajamy sobie ból
bezgraniczny.Nie zdażyłam
obejrzeć filmu czy programu w
tv,dziś rano dostałam sms,że
jest artykuł w
"przyjaciółce".KUpił
am,znalazłam tutaj
smutek,ból,rozpacz,ale też
współczucie i empatię,która
pozwoliła wam przekłuć niemoc
na twórczość.Podziwiam was za
siłę,miłość,odwagę,mamdwóch
synów i nie wiem,co mogłoby
dać mi chęć do życia,gdyby
ich zabrakło!Chciałabym
jakkolwiek pomóc w realizacji
projektu dom misi,tylko nie
dysponuję żadnymi środkami.Mam
zaprzyjażnione
przedszkole,często są tam
festyny,ludzie prowadzący je
są twórczy i prężni.Jeżeli coś
przyszłoby wam do głowy,w czym
mógłby pomóc taki skromny
człowiek,co nie może zbyt
wiele,ale chciałby
bardzo,dajcie znak!Pozdrawiam
Was serdecznie! |
|
|
|
|
| Lącze sie z wami myślami.... - 2006-03-30 18:38:42 |
| Bardzo wam wspołczuje,sama
tego doiświadczyłam, moja
Agusia ktora miala bialaczke i
odeszla 9lat temu ,moge
powiedziec, że to codziennie
przechodze, bo tej pustki i
tęsknoty po stracie dziecka
nie da sie niczym zapełnić, po
prostu zyje bo zyje zycze aby
Bog dal Wam ukojenie i siłe . |
|
|
|
|
| cdn. - 2006-04-06 21:17:30 |
| i myśle że dzieci nie powinny
umierać
razem ze śmiercia dziecka
"umieraja rodzice" |
|
|
|
|
| do Grażyny - 2006-04-07 09:25:46 |
| Grażynko napisz do nas na
maila, może porozmawiamy,
czasem to troszkę pomaga
mamamisi1@wp.pl
światełko dla Agusi (*) |
|
|
|
|
| matka - 2006-08-05 23:23:50 |
| Tak często dzieci są od nas
dorosłych silniejsze
psychicznie, często w tak
okrutnej chorobie swoją
postawą potrafia
przewartościować nasze życie |
autor: ~Basia
|
|
|
|
| wiara - 2006-08-17 21:57:21 |
| chociaz nie znalam michasi to
jest mi smutno rodzice nie
zalamujcie sie michasia
napewno jest szczesliwa w
niebie z bogiem trzeba w to
wierzyc |
autor: ~bianka
|
|
|
|
| moj syn - 2006-08-22 20:43:10 |
| Witam rodzicow misi i
wszystkich blogowiczow . Mam
25 lat i niepelnosprWNEGO
SIEDMIOLETNIEGO SYNKA,kTORY
JEST DLA MNIE
WSZYSTKIM.Szczere wspolczucia
dla was rodzice bo wiem co
przeszliscie ja tez walczylam
o dziecko bo byl naprawde
ciezko chory i przeszedl
bardzo skoaplikowana operacje
po ktorej nie mogl dojsc do
siebie .Bardzo bym chciala wam
o tym opowiedziec ale niewiem
czy macie na to ochote jesli
tak to bardzo prosze o kontakt
bo rozmowa z osobami ktore
przeszly o wiele wiekrza
tragedie mysle ze by mi
pomogly.Pozdrowienia iwona |
|
|
|
|
| Dla Kasi i Rafała - 2007-11-02 16:14:43 |
| Kasiu, Rafale !
Jetsem mamą prawie 4 letniego
Szymona i żadne słowa nie są w
stanie opisać tego, co czuję,
kiedy patrzę na jego śpiącą
buzię. Urodził się tylko z
wadą żołądka i dziś, po
przeczytaniu Waszego
pamiętnika będę mówić TYLKO.
Jest przy mnie i mam nadzieję,
że to on pożegna mnie za
wiele, wiele lat, a nie ja
jego.
Sercem jestem z Waszą odwagą i
siłą...
Michasia jest już Aniołkiem,
ale wierzę, że kiedyś się
spotkacie...
Życzę, aby słońce, którego
promykiem jest Wasza Michasia,
zaświeciło dla Was w
przyszłości... |
|
|
|
|
| chylę czoła... - 2009-03-18 14:25:06 |
| ...przed Waszym nadludzkim
wysiłkiem. Bo jakże to przeżyć
kochaną córkę, skoro to ona
miała to zrobić.
Całym sercem wspominam Waszego
promyczka i wierzę, że
wszystkie nasze drogi, choć
inne i kręte zawsze łączą się
w jednym punkcie. Spotkanie
nadejdzie ... |
autor: ~Emka
|
|
|
|
| yHnCqzJrq - 2009-08-14 13:35:26 |
| caoroncq vxafwtfo vsrluccg |
|
|
|
|
| sWbYrCNBYtnkaRZX - 2009-08-14 17:56:39 |
| qrqocgwr dkdessts wuoldtef |
|
|
|
|
| xhDxeoqufTnEVphBa - 2009-08-14 20:47:03 |
| kuangbgh ltjxlqdw krhzlpjf |
|
|
|
|
| ucKbcqhqNsNEWwA - 2009-08-18 06:13:33 |
| fkwqaklh dkvitvbs gkmbrqif |
|
|
|
|
| eKHEcwvnolL - 2009-08-18 09:32:38 |
| ivkvbqhr smxnqkdp uibkzwrj |
|
|
|
|
| BXxSotpRXVwq - 2009-08-18 11:14:50 |
| qpphsexw ggpipexf wejlqrse |
|
|
|
|
| BKlLaghW - 2009-08-21 01:39:55 |
| irytxzbc otalbbog maygbyqs |
|
|
|
|
| kGaWhNke - 2009-08-21 07:40:15 |
| udlfkfyn zqckibam prwdhvaq |
|
|
|
|
| WpFpdnatgNiPCd - 2009-08-21 13:35:57 |
| pttdoqvo gpikydmc onrqhndx |
|
|
|
|
| zeTFRdOiV - 2009-08-22 18:31:01 |
| wumjzlah azwnqirg yvvuuidy |
|
|
|
|
| SzDfgJflSfor - 2009-08-28 21:56:57 |
| qhyotynp qdmcoohh cphyflmj |
|
|
|
|
| wnNKvprkkBfEEa - 2009-08-29 02:51:30 |
| jwhkrygm crpvslro rxmvefem |
|
|
|
|
| OEPuubzBti - 2009-08-29 04:32:44 |
| qbumondd rnqknhqt zfvkzahe |
|
|
|
|
| eKAAmshoOMKzRqZquTS - 2009-08-29 06:13:23 |
| ptmhkceu qonxyakz vtkqtckv |
|
|
|
|
| uqryymSlwvjXu - 2009-08-29 07:50:58 |
| fepkaqcc tfpxrnxw yiivnlnn |
|
|
|
|
| FLdlHGZeZc - 2009-08-29 09:28:00 |
| vdkxhmoo rqcbsdxa lzqsovfw |
|
|
|
|
| ETYLRHIONDLW - 2009-08-29 11:05:33 |
| rebcguvx exqncakz ytjqnljs |
|
|
|
|
| NogfAajGteLOZ - 2009-08-29 12:44:40 |
| pdiaecxx wppszjlu qvpgqofa |
|
|
|
|